Polski programista pomógł wystrzelić Falcon Heavy

Drodzy koledzy , kolezanki!
Mysle, ze warto wiedziec, ze Polacy sa na prawde dobrze wyksztalcenia i dobrze sobie radza w kazdym zakatku swiata – nawet w tzw. „Ameryce”.
 

To jest syn mojego pierwszego kierownika gdzie pracowalem jako programista w Hucie Stalowa Wola, zaraz po studiach. Klemens Czajka to czlowiek ktory nauczyl mnie naprawde bardzo duzo, i to nie tylko w zakresie programowania, ale w spojrzeniu na programowanie, projektowanie. Mysle, ze byl on tym co utwierdzil mnie w tym, ze moze kierunek „informatyka”, to nie byl glupi wybor. Poza tym w czasach tzw. komunizmu/socjalizmu ocalil nam w sekcji zwanej „place” zycie, bo gdy pojawili sie „smutni panowie z Warszawy” z podejzeniem sabotazu przy generowaniu listy plac, to spedzil on 3 dni analizujac programy, dyski, zapisy z systemu udawadniajac, ze to nie byl blad progamistow, ale po prostu zepsuty dysk, i IBM programowanie nie bylo w stanie wykryc bledu. Po prostu niesamowita jego wiedza i intuicja pozwolila na wykrycie bledu w tamtych dawnych trudnych czasach. Dzisiaj w wiekszosci ludzie nie bede nawet rozumieli o czym mowie. Prosze mnie zle nie zrozumiec, ja nawet nie jestem w 50% blizej tego co Klemens Czajka byl w stanie zrobic, a juz nawet nie porownuje sie do jego syna Tomasza. Ja po prostu chcialem na forum Ipolskich informatykow podziekowac mu i zarazem zwrocic uwage na to, ze na prawde mamy zdolna mlodziez.

Pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego,

Roman

Jeden komentarz do “Polski programista pomógł wystrzelić Falcon Heavy”

  1. Tez pracowalem z Klemensem w Hucie Stalowa Wola. Wspominam dobrze te dawne czasy. Pamietam gdy jednego dnia Klemens przyszedl do pracy bardzo dumny z Tomka.
    Tomek w 2-giej klasie szkoly podstawowej napisal na Atari rekursywny program dla Hanoi Tower problemu. A niewiele pozniej dorobil grafike aby pokazac jak ringi sa przenoszone z jednej wiezy na druga.

Możliwość komentowania jest wyłączona.