Archiwum kategorii: Inne

Cichy stan Pennsylvania

Wynosimy sie z Marta do cichego i spokojnego stanu Pennsylvania. Zreszta to nie tylko jedna zmiana, bo razem z przeprowadzka udalo mi sie z sukcesem odbyc rozmowy z szefostwem banku i szykuja oferte z tego co uslyszalem od HR. Praca ciagle w Nowym Jorku, ale miejsce w ktorym mieszkamy jest dwie mile od autobusu bezposredniego do Port Authority. Zreszta podobno wiele ludzi tam mieszkajacych to byli nowojorczycy co dojezdzaja do pracy w NYC. Niektorzy dojezdzaja codziennie. Ja mam szczescie pracowac w bankach, gdze nie maja zamiaru zwiekszac ponad trzy dni w biurze a dwa dni z domu (nie tak jak zrobil JPMorgan).

 

Wazne ze w nowym miejscu jest inaczej. Cicho, spokojnie, po pracy sa wakacje w lasach i nad okolicznymi jeziorami. Mamy teraz dwa kajaki, rowerki i sporo czasu w tym regione spedzilismy w ostatnich latach. Ja tez mam znajomych ze strzelania wszedzie wlasnie tam, ktorych tez zna Marta i bardzo fajnie nam sie z nimi ulozylo. Dobre miejsce tez na emeryture (leczenie, wiele miejsc opieki zdrowotnej i szpitali w regionie). Powoli trzeba hamowac tempo zycia. Na razie jest przyspieszenie, bo po 25 latach w jednym miejscu troche sie tego nazbieralo.

 

Pozdrawiam,

Maciek

Jesteśmy już starzy?

Trochę statystyk z jednej z polskich firm IT( mowa a całkowitym doświadczeniu IT a nie tylko firmowym ):

  1. cały zespół ma 477 lat doświadczenia IT
  2. średnie (arytmetyczne) doświadczenie IT na pracownika – 10,8 roku
  3. największe doświadczenie (jednostkowe) – 36 lat
  4. najmniejsze doświadczenie (jednostkowe) – 0 lat
  5. ilość osób – 0 – 9 lat doświadczenia – 24
  6. ilość osób – 10 – 19 lat doświadczenia – 14
  7. ilość osób – 20 – 36 lat doświadczenia – 6

 

Pozdrawiam

-Janusz

Dobra Rada Od Wujka

Kolezanki i Koledzy,

Musze  to napisac Wam. Jak wiecie Silicon Valley Bank padl (scislej mowiac zostal przejety po nieudolnym prowadzeniu w tym przez bylego szefa finansowego z Lehman Brothers sprzed jego upadku w 2008).

To pociagnelo za soba domino bankow. Pisze sie – nieprawidwlowo zreszta – ze padl tez bank gdzie jestem konsultantem czyli Signature Bank. Nie jest to prawda. CTO mnie wtajemniczyl w to co sie stalo przez weekend. Bylo duzo zamieszania. Bank zostal przezornie zamkniety tymczasowo by zmienic „entity” i rozwiazac problem z jedna dziedzina ktora zaczela sie od SVB.. Chodzi mianowicie o „cryptocurrencies”. Federalni daja wszystkim bankom sygnal, ze kazdy z nich bedzie ryzykiem dla rynku jesli bedzie silnie zalezny od biznesu crypto. To sie wlasnie stalo w Signature Bank, ktory od dzisiaj sie nazywa inaczej i ma inny zarzad narzucony przez FDIC (Greg Michael jest CEO od dzisiaj). Zreszta SVB takze i maja CEO, ktory byl CEO Fanny Mae jesli ktos wie co to jest i co za tym stoi.

Prawda jest taka, ze Signature Bank to klienci z Kongresu Amerykanskiego wlaczajac w to bylego senatora w zarzadzie banku. Nikt nie pozwoli by taki bank padl i narazil reputacje wielu ludzi i rynku.

Natomiast stanowczo odradzam ryzyka podejmowania pracy przy crypto. Ja na szczescie nie taka tu mam (jak na razie, bo nie wiadomo jak dlugo te prace bede mial). W obecnych czasach kiedy rzad nie moze kontrolowac crypto i kiedy panuje zamet na swiecie (wojna Rosji z Ukraina, handel bronia i energia, wykup ziem rolnych w Stanach przez Chiny, zagrozenie wokol Tajwanu i inne) platnosci bez kontroli rzadowej nie moga miec miejsca. Dlatego crypto bedzie powoli zamykane przynajmniej w Stanach i przynajmniej na to wyglada.

Pozdrawiam,

-Maciek