Archiwum kategorii: Inne

Połączenie z Linuxa przy użyciu Pythona z bazą DB2 na IBM i Series (AS/400)

Może ktoś wie jak się podłączyć do DB2 na i Series używając drivera dla Python’a, który de facto korzysta z drivera CLI?

Po rozmaitych próbach w końcu odbijam się o problem z licencją:

[IBM][CLI Driver] SQL 1598N An attempt to connect to the database server failed because of licensing problem. SQLSTATE=42968 SQLCODE=-1598

Według informacji na stronie drivera o ile dobrze rozumiem potrzebna jest albo licencja po stronie klienta, albo serwera.

connecting to databases on DB2 for z/OS or DB2 for i(AS400) Servers require either client side or server side license/s. The client side license would need to be copied under license folder of your cidriver installation directory and for activating server side license, you would need to purchase DB2 Connect Unlimited for System z® and DB2 Connect Unlimited Edition for System i®.

Na stronie IBM support jest jeszcze bardziej szczegółowo, ale chyba wszystko rozbija się o to że trzeba mieć jakąś wersję tego DB2 Connect?

Klient nie jest zorientowany czy mają ten DB2 Connect Unlimited. W ogóle są mało zorientowani.

Ich inne aplikacje linuksowe korzystają z drivera „IBM i Access ODBC Driver 64-bit”. Nam też udało nam się tak podłączyć używając narzędzia z UnixODBC – isql. Nie było żadnych pytań o licencję.

O ile się zdołałem zorientować ten DB2 Connect ma pewne

 

dodatkowe

walory ponad i Access, no ale jest płatny.

W naszej sytuacji preferowany jest CLI a niżeli ODBC, więc pytania do szanownego grona mam następujące:

  1. Jak można sprawdzić czy oni mają ten serwerowy DB2 Connect Unlimited? Na jakich to portach zwykle „chodzi”?
  2. Jeśli okaże się, że nie, to jak pozyskać próbną licencję client-side i ile zwykle taka licencja produkcyjna kosztuje?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Oszuści telefoniczni

Dzisiaj siedzac przy biurku w domu mialem z rana dwa telefony.
Moj „caller id” wyswietlil cos takiego „Romuald Lukasik 732-969-9689”.
Ciekawe wygladalo, ze to ja sam dzwonie do siebie z domowego telefonu ?!?
Zorientowalem sie, ze to jakis „scam”, a raczej gorzej, ktos dzwoni i 
zamienia swoj numer telefonu na moj wlasny.
Po kazdym podniesieniu sluchawki powiedzialem po polsku „slucham”.
Nikt sie nie odezwal. Za jakies 10 minut, ktos zadzwonil i zobaczylem 
numer PSE&G mojej firmy, ktora dostarcza mi elektrycznosc.
Pierwsze slowa „Dzwonimy poinformowac, ze jutro odetniemy tobie prad,
nacisnij #1 aby polaczyc sie z agentem”.
Nie naciskalem #1, ani nie sluchalem wiecej. 
Zadzwonilem na PSE&G oczywiscie nie bylo tam niczego, co by potwierdzalo, 
ze w jakis sposob odetna mnie od dostaw pradu.
Dlaczego pisze ten list? 
Juz kilka razy spotkalem sie z tym, kiedy to albo dzwonili z „IRS”,
ze policja mnie aresztuje jutro, gdy nie zrobie tego czy owego, 
bo nie zaplacilem tax za ktorys tam rok.
Czy ktos z mojego miasteczka Carteret dzwonil, 
ze dzwonilem do niego i zostawilem jakas wiadomosc.
Trudno mi bylo wytlumaczyc, ze to nie ja.
Jednakze dzisiaj bylo to troche zaskoczenie dla mnie.
Po pierwsze „dzwonilem sam do siebie” co generalnie chyba nie jest mozliwe,
po drugie bylem zaskoczony, ze „oni” potrafia zadzwonic i wyswietlic na 
„caller id/wyswietlaczu” numer telefonu instytucji takiej jak PSE&G.
Rozumiem, ze w takim wypadku generalnie sa w stanie podpiac sie i 
wyswietlic kazdy numer telefonu, FBI, IRS, moze WH i prezydenta? . 
Ciekawy jestem jak to dziala i czy ktos moze mi wytlumaczyc, 
dlaczego kompanie telefoniczne nie sa w stanie nad tym zapanowac?
Moze moga, ale w sumie nie chca bo zbyt kosztowne?

Pozdrawiam serdecznie i jak zawsze zycze duzo, duzo zdrowia,

Roman