Security clearance of Top Secret classification

Dobry wieczór,

Mąż dawnej znajomej, informatyk od sieci chce szukać roboty w USA (zdalnie lub na miejscu) przysłał mi resume z takim zdaniem „Security clearance of Top Secret classification” (pracuje w policji).

Ja się nie znam na certyfikatach tego typu więc rzucam pytanie – czy ktoś z Was ma takie doświadczenia? Na ile takie certyfikaty są „kompatybilne” z tutejszymi standardami i procedurami?

Polska wprawdzie jest w NATO, ale w związku z niedawną przeszłością komunistyczną i pro-Moskiewskimi sympatiami niektórych rządzących wcale nie jestem pewien, czy takie zdanie w resume może mu pomóc, czy zaszkodzić?

Pozdrawiam,

Pawel

7 komentarzy do “Security clearance of Top Secret classification”

  1. To nie daje żadnych uprawnień tutaj. Poza tym, on straci te uprawnienia w momencie, kiedy zacznie pracować w USA. Wydaje mi się, że taka uwaga w resume spowoduje więcej problemów niż korzyści. Na dodatek wzbudzi zainteresowanie niewłaściwych ludzi.

    Jurek M.

  2. Ja tez bym tego nie pisal. Amerykanie maja swoje certyfikaty i rzadko ktore uznaja z Innych krajow, a juz napewno nie dopuszcza go to niejawnych czy tajnych dokumentow bez obywatelstwa
    Inaczej by bylo jakby caly czas pracowal dla policji i wojska wtedy odbywa sie to na zasadzie oddelegowania
    W Polsce mialem kilka certifikatow ppdobnych bo pracowalem dla wojska, w momencie kiedy tu zaczalem pracowac dla pewnej firmy pierwsza rzecza bylo czy mam obywatelstwo, potem FBI sprawdza ci background jak jestes czysty to wtedy zaczynaja rozmowe jaki status ci dac jeslichodzi o dostep do dokumentow, ale podstawa to us citizenship
    Marcin

    1. Tu nie masz racji. Security Cleareance w USA mozna otrzymac na zielonej karcie. Obywatelstwo nie zawsze jest potrzebne (sa zadania przy ktorych jest ono potrzebne). Przykaldowo nawet na zielonej karcie mozna dostac prace przy produkcji militarnej w USA gdzie takowy certyfikat bedzie musial byc zrobiony. To juz funkcjonowalo gdzies od 90 lat jesli nie wczesniej i z pewnoscia zanim Polska weszla do NATO.

      Na podobnej zasadzie mozna sluzyc w armii amerykanskiej (na zielonej karcie) tylko nie mozna uczestniczyc w wywiadzie i rekonesansie taktycznym.

      Natomiast zgadzam sie ze certyfikaty z Europy moga ptzniesc tylko problemy i nic nie pomoga w uzyskaniu pracy. Lepiej siedziec cicho i nie wychylac sie na resume czy rozmowie o prace jesli nie pytaja o to.

      -Maciek

      1. Moze mamy inne doswiadczenie bo ja nie moglem pracowac przy projektach z dokumentami tajnymi bedac na zielonej karcie. Mimo ze wiedzieli ze bylem oficerem w Polsce. Nie wiem co masz na mysli mowiac o produkcji: czy chodzi o produkcje botow i lornetek czy bardziej zawansowane rzeczy badz praca przy investigation ktora pewnie pplicjant by preferowal. Jesli chodzi o te pierwsze moze cert dostac i na H1B wiza ale jesli chodzi o ten drugi przypadek to nie otrzyma zadnego cert dopuszczajacego do tajnych dokumentow na 100 procent
        Chyba ze reprezentuje formalnie panstwo z nato ale to nie jest ten przypadek

        Po drugie wiele sie zmienilo po 9/11 musisz o tym pamietac to nie jest tak jak bylo w latach 90

        Jesli chodzi o armie to tez mozesz sluzyc na H1B tylko czy chcesz byc miesem armatnim? Nie sadze

        Marcin

        1. Mysle ze nie chodzi o produkcje butow. Mowa o biurze projektowym Lockheed’a. Podobnie przy opiece nad strategiczymi okretami podwodnymi (inzynier informatyk) i tu mam osobiste doswiadczenie kiedy inzymier opiekuujacy sie tymi co wyladowaly ladunek na Libie ostatnio zaproponowal mi prace (taki przypadek). Dla ciekawostki podam ze znalem studenta z Iranu ktory takowy dokument posiadal. Pracowal przy jakims projekcie NASA.

          To ze byles oficerem w Polsce moze tworzyc tylko problemy… szczegolnie ze skladales przysiege dla Polski.

          Po 9/11 wiele sie zmienilo to prawda, ale pewne rzeczy wciaz nie. Sluzbe w wojsku nadal mozna odbywac na zielonej… i to na froncie gdzie tajemnice obowiazuja. Tak sie w USA zdobywa obywatelso w przyspieszonym trybie z czego korzystaja czesto imigranci latynoscy.

          -Maciek

        2. Marcin,

          Dla Twojej wiadomosci bo widze ze jako oficer nie do konca sie orientujesz (???) co do produkcji ubran dla Amerkanskiich jednostek militarnych. Z pewnoscia nie potrzeba tam Scurity Clearance. Otoz produkuje je subkontraktor zwany Alpha Industries Inc. i robi to w Chinach. Tak jest ubrania armii amerykanskiej sa takze robione w Chinach. A wiem to… no bo nie eksperymenuje i uwazam ze armia najlepiej wie co jest potrzebne i w jakich warunkach (ojciec i brat byli oficerami w Polsce) i uzywam niektorych kurtek zimowych tych samych co militarne sluzby w USA. Naprawde nietrudno je dostac 😉

          -Maciek

          1. Ciekawe rzeczy opowiadasz
            Mam jednak troche inne doswiadczenia i zdanie na te tematy

            A jesli chodzi o przysiege ktora skladalem w Polsce to dotyczy ona troszke innych aspektow a to ze mam military background pozwolilo mi zajsc tu gdzie jestem a napewno nie zaszkodzilo.

            Pozwol ze w tym momencie zakoncze ten topic (mozemy kontynuowac offline jesli masz ochote)

            Marcin

Możliwość komentowania jest wyłączona.