As per our conversation – know anyone for BofA?

Witam,

Dzisiaj dostalem ten email na 3 pozycje DB2 NSP w BofA Pennington NJ.

Nie pracowalem nigdy dla Matlen Silver.

Moj poprzedni email z podobna oferta pracy wywolal dosc ozywiona wymiane pogladow dawno nie widziana na tym forum. To moze oznaczac, ze temat nie jest obojetny, a jesli tak to moze jest ktos kto szuka pracy ….

Pozdrawiam

Janusz Sado


 

——– Original message ——–

From: Nick Desimone <ndesimone@matlensilver.com>

Date: 5/21/20 9:05 AM (GMT-05:00)

To: Janusz Sado <Janusz_Sado@hotmail.com>

Subject: As per our conversation – know anyone for BofA?

Hey Janusz,

As per our conversation, if you know anyone who is looking for a job and is able to do native stored procedures.  I have 3 openings available at BofA in NJ.

Thanks again Janusz,

Nick DeSimone
Matlen Silver
(908)-393-8608

Jedna myśl w temacie “As per our conversation – know anyone for BofA?”

  1. Czesc Janusz,

    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje w moim imieniu za informacje.
    Widzisz ja lubie, gdy ktos napisze proste „dziekuje” bo to znaczy, ze
    ktos slucha, ktos czyta te nasze listy itp.
    Wiesz co mnie najbardziej denerwowalo, gdy pracowalem TIAA-CREF w NYC?
    Ze po wyslaniu do kogos listu w jakiejs sprawie dotyczacej produkcyjnego
    problemu przez tygodnie nie mialem zadnej odpowiedzi
    w stylu „dziekuje”, „zobacze to jutro”, „jestem zajety, nie mam czasu” itp.
    Kazda, nawet odpowiedz nawet w stylu
    „dlaczego tak malo placa za Cobol” na tym forum,
    jest wazna, bo jak przestaniemy wymieniac uwagi, jak bedziemy myslec, ze
    ten X, czy Y, czy Z jest „madrzeszy ode mnie”, to po prostu cos stracimy w tym zyciu.
    Odnosnie „ozywionej dyskusji”, tak ostatnio napisal Wojtek Zasada, dla ktorego mam duzo szacunku.
    Dosc ciekawy list, z jego perspektywy, na ktory odpowiedzialem.
    Moze moj list wygladal dosc „groznie”,
    ale chce tutaj powiedziec, ze Wojtek zna mojego wujka Romana Kulig z Wroclawia, brata mojej mamy, chcialem wiec powiedziec, ze moja odpowiedz nie byla skierowana przeciwko Wojtkowi, ale byla zapytaniem dla Was wszystkich Kochani,
    troche na prostej zasadzie „gdzie dwoch Polakow sie spotyka, to mamy co najmniej 3 punkty widzenia”.

    Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo, duzo zdrowia,

    Roman

Możliwość komentowania jest wyłączona.