Jak zapewne wiecie, LOT likwiduje loty z Newark, NJ do Warszawy.
LOT bedzie latal tylko z JFK.
Czy macie doswiadczenia (pozytywne) z latania innymi liniami to Warszawy?
O ile wiem, tylko LOT lata bez przesiadki.
Z gory dzieki za informacje,
Jurek D
Jak zapewne wiecie, LOT likwiduje loty z Newark, NJ do Warszawy.
LOT bedzie latal tylko z JFK.
Czy macie doswiadczenia (pozytywne) z latania innymi liniami to Warszawy?
O ile wiem, tylko LOT lata bez przesiadki.
Z gory dzieki za informacje,
Jurek D
Pozdrawiam.
Mam pytanie – jak sie domyslam dla wielu komputerowcow, ktorzy powrocili do Polski ten problem juz nie istnieje, po prostu wiedza co i jak, czy moglibyscie sie koledzy /kolezanki podzielic informacja w tym temacie?
Chodzi mi o ubezpieczenie zdrowotne (czyli wpada to pod NFZ, czy tez w sumie ZUS) – jak to wyglada, dla czlowieka, ktory nagle wraca z zza granicy po ilus tam latach?
Rozumiem sporadyczne wizyty u prywatnych lekarzy – po prostu placi sie z wlasnej kieszeni i tyle, ale co np. z wielotygodniowym pobytem w szpitalu, jesli zajdzie taki przymus?
Z gory dziekuje wszystkim za konkretne informacje,
Pozdrawiam serdecznie i zycze wiele, wiele zdrowia,
Roman
Moze ktos bedzie zainteresowany.
21 pazdziernika w New Brunswick State Theatre bedzie wystepowala Filharmonia Narodowa.
http://www.statetheatrenj.org/warsaw_philharmonic
pozdrawiam
Grazyna i Michal
Pozdrawiam serdecznie,
Zwykle wysylam listy na temat mozliwosci dostania nowej pracy, dzisiaj wysylam informacje (przepraszam nieco spozniona) na temat znalezienia czegos innego – moze sensu zycia..czesto bowiem widze zaproszenia na rozne wydarzenia na tym forum, czy sa to wydarzenia typu muzycznego, czy duchowego..
W kazdym razie zapraszam serdecznie na seminarium pod tytulem „Zycie w Duchu Swietym”.. w jezyku angielskim zwane jako „Life in the Spririt”..
obiecuje, ze bede tam osobiscie i pomoge wyjasnic na czym to polega.
W zalaczeniu podsylam tzw. „flyers” (ulotka1, ulotka2) Przepraszam ale oferta jest tylko w sumie dla osob mieszkajacych w New Jersey czy okolicy np. NY, poniewaz spotkania odbywaja sie w Metuchen, NJ.
Tak dla wiadomosci – to jest wspolnota tzw. charyzmatyczna w kosciele katolickim.
To jest propozycja i zaproszenie, dla wszystkich pragnacych czegos wiecej niz tyko normalnego zycia, na spotkaniach nie sprawdza, kto jest zonaty/zonata, rozwiedziony/rozwiedziona itp. na spotkaniu mozna milczec – a ewentualne pytanie, ktore mozna uslyszec brzmi „czego szukasz w zyciu”?
Pozdrawiam serdecznie,
Roman
PS. I uwaga dla tzw. „ateistow” – to nie jest proba tzw. „agitacji”, nie chcesz to nie przychodz..
i zarazem jesli nie interesuje Cie to, to prosze nie pisz na tych lamach esejow na temat „moherow” bo i tak nie bede odpisywac na nie..
po prostu nie interesuje mnie Twoje osobiste podejscie do religii..to jest Twoja prywatna sprawa, nieprawdaz?
a skoro uwazasz sie za wolneho od wszelkich „fobii”, to taki list nie powinien zrobic na tobie zadnego wrazenia.
Pisze powyzsze slowa bowiem kiedys na zwykle „Szczesc Boze” otrzymalem tzw. reprymade..